Aktualności

Wydrukuj

Sprawozdanie z Kongresu „Ochrona własności intelektualnej w Internecie. Polska siła czy słabość?”

17.12.2014
 przez Dominika Sułecka  |  
Komentarze: 0
W dniu 8 grudnia 2014 r. odbył się organizowany przez Stowarzyszenie Sygnał kongres „Ochrona własności intelektualnej w Internecie. Polska siła czy słabość?”. Było to ważne wydarzenie dla rynku użytkowników praw własności intelektualnej, dlatego chcemy zaprezentować przebieg spotkania i najciekawsze spostrzeżenia uczestników kongresu.

1. Otwarcie spotkania i prezentacja raportu o wideo w Internecie

Kongres otworzyła oraz powitała zgromadzonych gości Prezes Stowarzyszenia Teresa Wierzbowska.

Merytoryczną część spotkania rozpoczęła premiera raportu „Perspektywy rozwojowe wideo online  w Polsce”, który zaprezentował Paweł Kolenda – Dyrektor ds. Badań IAB Polska.

Raport dotyczył m.in. statystyk dostępu do usług online w Polsce, wzrostu liczby internautów w ostatnich latach. Prognozuje się, że na koniec roku 2014 r., liczba internautów osiągnie 22 mln. Natomiast liczba osób streamujących rozrosła się w pierwszym półroczu 2014 r. aż o 40%.

W raporcie znalazła się również liczba Polaków regularnie korzystających z serwisów oferujących nielegalny dostęp do treści wideo, jest to ok.7,5 mln, co stanowi ok. 30% wszystkich internautów.

„W roku 2014 zaobserwowano dalszy wzrost oglądalności serwisów udostępniających treści wideo online w sposób nielegalny. Coraz większą popularność zyskują witryny, które oferują materiały za pomocą playerów (streaming). We wrześniu br. korzystało z nich 8 % więcej internautów niż w porównywalnym okresie roku ubiegłego. Obserwowany jest także 34% wzrost pirackich przychodów reklamowych, których wartość w roku 2013 przekroczyła 50 mln zł.”

2. Panel: „Kradzież własności intelektualnej. Perspektywa biznesowo – inwestycyjna”

Do dyskusji w panelu zatytułowanym: „Kradzież własności intelektualnej. Perspektywa biznesowo – inwestycyjna” zaproszono Marcina Animuckiego (Wiceprezes Zarządu, Ekstraklasa S.A.), Macieja Maciejowskiego (Członka Zarządu TVN), Agnieszkę Odorowicz (Dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej), Macieja Steca (Członka Zarządu, Cyfrowy Polsat), Juliena Verley (Prezesa Zarządu NC+). Moderatorem dyskusji był Jakub Kurasz (Dyrektor ds. komunikacji PwC).

Goście przyznali, że przedstawione dane będą miały wpływ na model rynku.

Paneliści zgodzili się co do tego, że należy podjąć skuteczne działania w tym aspekcie, gdyż kradzież własności intelektualnej to poważny cios w Polską gospodarkę. Jak wynika z szacunków PwC, wartość utraconego PKB w wyniku piractwa wideo w Internecie w 2013 roku wyniosła pomiędzy 500 a 700 mln PLN. Stanowi to 0,04% całkowitego PKB Polski, z czego między 170 a 250 mln PLN traci bezpośrednio Skarb Państwa.

Eksperci stwierdzili, że średnioroczne tempo wzrostu piractwa w Polsce w latach 2013-2018 może wynieść między 29% a 54%. Taka konkluzja opiera się na założeniu, że nie będzie zmian w zakresie rozwiązań legislacyjnych, poziomu edukacji i podstaw społecznych w zakresie piractwa medialnego. Eksperci oparli się także na obserwacjach trendów sprzyjających rozwojowi piractwa w Polsce. W scenariuszu umiarkowanego wzrostu, straty gospodarcze w 2018 roku osiągnęłyby 1,8 mld PLN, a w bardziej pesymistycznym scenariuszu przekroczyłyby 6,1 mld PLN, czyli dwukrotność obecnego budżetu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prelegenci zauważyli jednak, że dane dotyczące obiegu nielegalnych treści zamieszczonych w raporcie są niedoszacowane, ponieważ istnieje strefa, której nie da się zmierzyć, stanowią ją np. pliki peer-to-peer czy obieg pendrivów.

Prezes zarządu NC+ Julien Verley podniósł ważny postulat, mianowicie że organy państwa polskiego powinny zająć się tymi, którzy robią na piractwie biznes, a nie tymi którzy chcą korzystać z kultury, ale nie wiedzą, że płacą za treści, które weszły do obiegu nielegalnie.

Na temat wpływu piractwa na przemysł filmowy głos zabrała Agnieszka Odorowicz – Dyrektor Instytutu Sztuki Filmowej. Zwróciła uwagę, że piractwo stanowi poważny problem dla branży filmowej. Jej zdaniem, polskie prawo jest anachroniczne. Ustawodawca „nie  dostrzega” Internetu, a rozwiązania legislacyjne są niedostosowane do rzeczywistości. Kradzież własności intelektualnej jest zwykłą kradzieżą, co trzeba nazywać po imieniu – stwierdziła Agnieszka Odorowicz.

 „My jesteśmy w innej specyfice. Oprócz wpływów straty widoczne są również na dochodach z marketingu. Dysponujemy swoimi badaniami, z których wynika, że ok.33% osób deklaruje, że ogląda mecze w Internecie nie wiedząc, że popełnia przestępstwo.” - dodał Marcin Animucki z Ekstraklasy.

Dyskusję podsumowano następującymi stwierdzeniami:

  • konieczne jest wdrożenie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która zaległa gdzieś w ministerialnej szufladzie;
  • mamy przestarzałe prawo, które jest nieaktualne; państwo powinno znowelizować ustawę o prawie autorskim pod względem obiegu treści w Internecie;
  • należy edukować użytkowników Internetu;
  • nie można zupełnie wyeliminować piractwa, ale można radyklanie ograniczyć ten proceder
  • ścigajmy złodziei, nie użytkowników.

3. Panel: : „Rola prawa w skutecznej  ochronie własności intelektualnej”

Do dyskusji w ramach drugiego panelu na temat roli prawa w skutecznej  ochronie własności intelektualnej, jako moderatora zaproszono Marka Szydłowskiego (Dyrektora Departamentu prawnego Grupy TVN), a w charakterze ekspertów Wojciecha Dziomdziora (Counsel, Domański Zakrzewski Palinka), Annę Kobylańską (Counsel, PwC Legal), Dominika Skoczka (pełnomocnika SFP/ZAPA) oraz dr. Benjamina Vollarth (Senior Legal Counsel, Turner Broadcasting System).

Rozmówcy zastanawiali się dlaczego pomimo tylu rozwiązań prawnych przewidzianych przez prawo w zakresie przeciwdziałania piractwu i jego skutkom (roszczenie informacyjne, trzykrotność stosownego wynagrodzenia gdy naruszenie jest zawinione, mechanizm notice and take down) nadal jest tak źle.

Zdaniem gości, funkcjonujące obecnie rozwiązania są często za słabe i zostały stworzone w „rzeczywistości analogowej”. Dlatego nie zapewniają skutecznej ochrony interesom twórców i podmiotów uprawnionych w „rzeczywistości cyfrowej”, która rządzi się innymi prawami. Kilka elementów polskiego prawa wymaga zmiany np. przepisy regulujące tzw. dozwolony użytek. W powszechnej opinii panuje przekonanie, że korzystanie ze streamingu mieści się w granicach dozwolonego użytku i jest legalne. Błędem jest natomiast uderzanie w końcowych odbiorców, którzy najczęściej nie zdają sobie sprawy, że korzystają z kultury nielegalnie. Skomplikowana jest również ścieżka procedur, które trzeba przejść w celu zablokowania nielegalnych treści. Skuteczna ochrona własności intelektualnej oraz przeciwdziałanie nieuczciwym praktykom dostawców usług świadomie czerpiących korzyści z nielegalnej dystrybucji treści wideo są utrudnione także ze względu na daleko idące wyłączenia odpowiedzialności niektórych podmiotów. Również nieprecyzyjne definicje prawne, rejestracja (lokowanie) serwisów zagranicą, czy samo rozproszenie piratów utrudniają walkę z omawianym procederem.

Zdaniem prelegentów, jedynym rozwiązaniem mogącym przynieść efekty jest konfrontacja różnych metod legislacyjnych i edukacyjnych. Konieczna jest również nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Kolejnym zasugerowanym krokiem jest skonstruowanie sprawnej procedury pozwalającej wykryć naruszyciela oraz umożliwiającej łatwiejszy dostęp do danych osób dopuszczających się naruszeń.

4. Panel: : „Techniczne metody ochrony własności intelektualnej w Internecie. Doświadczenia krajów UE”

Tę część spotkania poprowadził Piotr Niemczyk (Ekspert ds. zwalczania przestępczości) oraz Jarosław Mojsiejuk (Dyrektor ds. bezpieczeństwa, Cyfrowy Polsat). W dyskusji natomiast wzięli udział Eric Barenzung (Starszy konsultant – Cyber Security, Nagra Kudelski Group), Jarosław Kordalewski (Wiceprezes Zarządu ds. Technologicznych i IT platformy NC+), Marcin Przasnyski (Właściciel Firmy Anti Piracy Protection), Piotr Smaga (manager MTS Friend Limited, VP Strategic Partnerships Covent Garden) oraz Przedstawiciele Komendy Głównej Policji.

Dyskusję rozpoczęto od prowokacyjnego pytania: czy jest skuteczny sposób na monitorowanie Internetu?

Jak wynikało z przedstawionych danych około 18 mln ludzi ściąga lub ogląda treści nielegalnie. Kwestia monitoringu to kwestia kosztów i czasu. Istnieją liczne ograniczenia, ale nie stanowi to problemu technicznego. Paneliści stwierdzili, że widzą problem bardziej w braku woli politycznej.

O swojej pracy od strony praktycznej opowiedzieli funkcjonariusze Policji na co dzień pracujący w wydziałach zwalczania przestępstw gospodarczych oraz zwalczania cyberprzestępczości. Ich praca polega na zbieraniu informacji, odwiedzaniu for tematycznych, działaniu zgodnym z przepisami ustawy o policji, ustalaniu adresów IP. Na tej podstawie typowany jest abonent, który może być naruszycielem. Co warto zaznaczyć, za największymi nielegalnymi nadawcami stoi zazwyczaj jeszcze kilka, a nawet kilkanaście osób. W 90% sprawcę udaje się ustalić.

Paneliści stwierdzili, że dla jeszcze większego usprawnienia systemu konieczne jest podjęcie działań informacyjnych skierowanych do użytkowników serwisów internetowych i pokazywanie alternatyw w postaci legalnych źródeł oraz uszczelnienie systemu regulacji prawnych i penalizacja naruszeń. Zwrócili też uwagę, że należy wprowadzić rozwiązania skierowane przeciwko nieuczciwym usługodawcom.

4. Panel:  „Jak skutecznie przeciwdziałać kradzieży własności intelektualnej”

W ramach ostatniego panelu głos zabrali Karol Kościński (Dyrektor Departamentu Własności Intelektualnej i Mediów MKiDN), Dariusz Kuberski (Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku), Włodzimierz Schmidt (Prezes Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska), Teresa Wierzbowska (Prezes Stowarzyszenia Sygnał), Bartłomiej Wittucki (BSA Contracted Representative, Polska) oraz Robert Stanilewicz (Dziennikarz TVN 24).

Prokurator Kuberski stwierdził, że do skutecznego przeciwdziałania kradzieży własności intelektualnej niezbędne są zmiany prawa. Wymienił tu m.in. art. 115 i 118 Prawa Autorskiego. Zwrócił uwagę, że występuje tu brak wystarczającego dookreślenia w zakresie znamion przestępstwa. Analiza art. 118 wskazuje, że ustawodawca w swoje reakcji karnej zatrzymał się na dobie przestępstw związanych ze ściganiem handlarzy sprzedających nielegalne treści na płytach CD.

Dyrektor Kościński podsumowując całe spotkanie stwierdził, że wszyscy jesteśmy zgodni co do diagnozy. Wiemy które przepisy należy poprawić. Dodał też, że niestety prawo autorskie jest przedmiotem gry politycznej z czego wynika duża opieszałość w jego nowelizacji. Zapowiedział również, że na lata 2015 – 2017 w ramach prac Ministerstwa Kultury w dziedzinie prawa autorskiego zostanie powołany zespół, którego prace będą polegały na analizie orzecznictwa oraz opracowaniu kodeksu dobrych praktyk.

Chciałbyś skomentować powyższy tekst? Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję:

Logowanie:

Twój e-mail:
Hasło:

Załóż konto:

W trosce o wysoki poziom merytoryczny i naukowy serwisu uznaliśmy, że możliwość komentowania będą mieli tylko zalogowani Użytkownicy. Mamy nadzieję, że to zrozumiesz i że ta drobna niedogodność nie spowoduje, że wycofasz się z zamiaru komentowania. W zamian zyskasz pewność, że teksty Twojego autorstwa nie zaginą wśród anonimowych i nic nie wnoszących komentarzy.
Przeczytaj regulamin » Kliknij, aby założyć konto »
 
Ten tekst nie był jeszcze komentowany.
Możesz być pierwszy.

Ostatnio dołączyli

Ostatnio dodany komentarz

08.10.2018, 12:11
O roszczeniu o podwyższenie wynagrodzenia autorskiego  z art. 44 PrAut nieco więcej w wywiadzie z autorem tego posta w Dzienniku Gazecie Prawnej na przykładzie roszczenia Andrzeja Sapkowskiego. A także ciekawa dyskusja na Twitterze.    Poniżej jego tekst w wersji beta:   Janusz... więcej »

Nasi komentatorzy